Nauczycielka pyta się Jasia
-Jasiu gdzie mam postawić tę papugę
Jasiu na to
- Wypierdolić ją na szafę
Nauczycielka
-Jasiu jeśli jeszcze raz tak powiesz a wylądujesz u dyrektora
nauczycielka pyta się znowu
-Jasiu gdzie mam postawić tą papugę
A Jasiu na to
-Wypierdolić ją na szafę
Jasiu i nauczycielka idą do dyrektora i Dyrektor się go pyta
- CO znowu nabroiłeś
Jasiu mówi
-Pani spytała się gdzie ma postawić papugę no to jej powiedziałem
-Wypierdolić ją na szafę
A dyrektor na to
-A po huja tak wysoko
Lekcja w klasie. Pani pisze na tablicy. Jasiu wyciąga z torebki pączka i go zjada. Następnie nadmuchuje torebkę i strzela. Pani wystraszona popuszcza w majtki. Wychodzi z klasy i biegnie do dyrektora. Opowiada całe zdarzenie. Dyrektor wzywa Jasia i karze mu się zgłosić z ojcem. Na drugi dzień ojciec przychodzi do szkoły.
- Wie pan co pana syn wczoraj zrobił ?
- Co takiego ?
- Na lekcji nadmuchał torebkę i wystrzelił w wyniku tego nauczycielka się posikała
- Panie to nic, ja kiedyś za stodołą dupczę sobie kozę, a ten jak nie pierdolnie z worka z cementu, to tylko w rękach rogi zostały.