Strona główna : Dowcipy : Filmiki

Menu główne
Kawał dnia
Reklama
Kategorie



Dowcipy o Stirlitzu

kategoria: O Stirlitzu    autor: rechot

Stirlitz wchodzi do gabinetu Muellera:
- Nie chciałby pan pracować dla radzieckiego wywiadu? - pyta. - Nieźle płacą.
Zszokowany Mueller patrzy podejrzliwie. Stirlitz zmieszany idzie do drzwi. Przystaje:
- Nie ma pan przypadkiem aspiryny? - pyta. Wie, że ludzie zapamiętują tylko koniec rozmowy.

Ocena: 4.00        



kategoria: O Stirlitzu    autor: rechot

Stirlitz wszedł do kawiarni Elefant.
- To Stirlitz. Zaraz będzie zadyma - powiedział jeden z siedzących przy stole.
Stirlitz wypił kawę i wyszedł.
- Nie - odpowiedział drugi. - To nie on.
- Jak to nie!? To Stirlitz!!! - krzyknął trzeci.
Zaczęła się zadyma.

Ocena: 4.11        



Reklama


kategoria: O Stirlitzu    autor: rechot

Stirlitz wolnym krokiem zbliżył się do lokalu kontaktowego. Zapukał umówione 127 razy. Nikt nie otworzył. Po namyśle wyszedł na ulicę i spojrzał w okno.
Tak, nie mylił się. Na parapecie stały 63 żelazka - znak wpadki.

Ocena: 4.44        



1 2 3 4 5 6 ... 11  DALEJ



Copyright by www.rechot.com 2004-2010

Strona główna | Kontakt | Polityka Prywatności | Mapa
Dowcipy | Śmieszne filmy

szablony