| Strona główna : Dowcipy : Filmiki |
|
|
| kategoria: Różne inne
autor: rechot On i ona na spacerze, za raczki mija ich grupa emerytów i jakiś dziadek krzyczy: - Weź ją w krzaki i posuń, nie się prowadzasz jak jakiś palant! Chłopak uszy po sobie, idą dalej, mijają budowę, robotnicy z rusztowań krzyczą: - Ty, weź ją do siebie i pieprz ją, a nie się w spacerki bawisz!! Chłopak znowu uszy po sobie, w końcu odprowadza ją do drzwi, całuje w policzek i mówi: - Do jutra kochanie. - Taa, do jutra ty głuchy palancie!! |
| kategoria: Różne inne
autor: rechot Chłopak zaciągnął się do komandosów. Po przeszkoleniu, razem z innymi rekrutami zabrany został na pierwszy skok ze spadochronem. Następnego dnia dostał przepustkę do domu. Wita się z ojcem, a ten pyta - jak było. - Gdy samolot osiągnął odpowiednią wysokość, sierżant otworzył drzwi i spytał, kto skoczy na ochotnika. Skoczyła połowa z nas. - I ty synu? - Jeszcze nie. Wtedy sierżant zaczął nas po kolei wyrzucać. - I skoczyłeś, synu? - Jeszcze nie. Zostałem sam. Sierżant próbował mnie wyrzucić, ale ja uczepiłem się drzwi i nie puszczałem. Wtedy on, a facet ma 2 metry wzrostu i waży 120 kilogramów, wyjął kij bejsbolowy i wrzasnął: "Albo skoczysz, albo wsadzę ci to w tyłek!". - I wtedy skoczyłeś? - No, troszkę. Na początku... |
| kategoria: Różne inne
autor: rechot Bardzo bogaty prawnik uczestniczy w bankiecie wydanym przez Czerwony Krzyż. Człowiek z Czerwonego Krzyża robi wyrzuty, że prawnik zarobił grube miliony w ostatnim roku, a nie ofiarował nawet grosza na cel społeczny. - Po pierwsze - mówi prawnik - moja matka jest chora i umierająca w szpitalu, a nie pokrywa tego ubezpieczenie. Po drugie, mam siedmioro dzieci z trzech małżeństw. Po trzecie, mąż mojej siostry nagle zmarł i ona nie ma na jedzenie dla swoich pięciorga dzieci... - Bardzo mi przykro - skwitował mężczyzna z Czerwonego Krzyża - Głupio mi, że prosiłem pana o pieniądze. Prawnik na to: - Taa, nie daję im żadnej kasy, więc dlaczego miałbym wam dawać? |
| 1 2 3 4 5 6 ... 137 DALEJ |