Nr:
126 - kategoria:
O policjantach
autor:
rechotPada³ deszcz wiêc patroluj±cy rejon policjant wszed³ do pobliskiej ksiêgarni aby siê schroniæ.
Ogl±da znudzony ksi±¿ki,a¿ nagle zainteresowa³a go jedna pozycja pt. O logicznym my¶leniu. Wiêc pyta ekspedientki o co w tym logicznym my¶leniu chodzi i czy to jest ciekawa ksi±¿ka.Kobieta stara siê wyt³umaczyæ funkcjonariuszowi co to jest wiêc pyta:
-ma pan w domu jakie¶ zwierz±tka,psa,kota?
-rybki mam bo co? - odpowiada mundurowy
-czyli lubi pan zwierzêta? - naprowadza go ekspedientka
-no chyba tak a co to ma do rzeczy
-nie rozumie pan?
-no niebardzo.
-no dobra,ma pan kobietê? - próbuje dalej sprzedawczyni
-no mam bo co?
-a spaceruje pan z ni±,rozmawia itp?
-no tak i co z tego? - policjant dalej nie kuma
-czyli nie jest pan peda³em?
-no nie - odpowiada gliniarz
-no i to jest w³a¶nie logiczne my¶lenie-wyja¶nia kobieta
Policjant siê zajara³,kupi³ ksi±¿kê,wraca na komendê,spotyka kumpla i ten zagaduje:
-ty co tam masz?
-a ksi±¿kê
-???????????????,a po co ci,jak±?
-a taka fajna o logicznym my¶leniu - objasnia policjant
-a co to jest logiczne my¶lenie - pyta tamten
-chmmm,wyja¶niê ci na przyk³adzie,masz w domu rybki?
-nie
-to jeste¶ peda³em
Ocena: 0.00Musisz siê zalogowaæKomentarze(0)