Wokół kościoła chodzi gospodarz no i ściga kury i mówi:
-spierdalać,spierdalać
Usłyszał to ksiądz i mówi do gospodarza:
– nie mówi się tak brzydko tylko sio.
Na następny dzień gospodarz ściga kury i mówi:
sio, sio
Na to ksiądz:
– widzisz jak spierdalają.

Oceń dowcip

Naciśnij gwiazdkę aby ocenić

Średnia ocena 3 / 5. Liczba ocen: 6

Oceń pierwszy