Stirlitz wchodzi do gabinetu Muellera:
– Nie chciałby pan pracować dla radzieckiego wywiadu? – pyta. – Nieźle płacą.
Zszokowany Mueller patrzy podejrzliwie. Stirlitz zmieszany idzie do drzwi. Przystaje:
– Nie ma pan przypadkiem aspiryny? – pyta. Wie, że ludzie zapamiętują tylko koniec rozmowy.

Oceń dowcip

Naciśnij gwiazdkę aby ocenić

Średnia ocena 4 / 5. Liczba ocen: 2

Oceń pierwszy