Idzie sobie mały krecik przez las i cały czas radośnie wyśpiewuje:
– La, la, la, ja jestem bogiem, ja jestem bogiem, la, la, la.
Po jakimś czasie spotyka lisicę.
– Kreciku, a co ty tak wyśpiewujesz, toć ty jesteś krecikiem, a nie bogiem – dziwi się lisica.
– Jestem, jestem bogiem, zaraz ci to udowodnię – stwierdza krecik i opuszcza spodnie.
– Ooo mój boże! – mówi lisica.

Oceń dowcip

Naciśnij gwiazdkę aby ocenić

Średnia ocena 0 / 5. Liczba ocen: 0

Oceń pierwszy