Idzie para młodych grotołazów z przewodnikiem w języku barokowym i nagle widzą kominek. Patrzą do przewodnika, a tam pisze „Dalej kominkiem…”
No to wchodzi pierwszy i w połowie spada i łamie sobie ręke.
Drugi gościu patrzy do przewodnika i pisze jak byk „Dalej kominkiem…”. i wspina się jest prawie na górze i spada i łamie sobie ręke i nogę.
Wk*rwieni alpiniści patrzą do przewodnika i jeden mówi:
– Przecież tu pisze wyraźnie „Dalej kominkiem..”
Przewraca stronę
„… iść nie należy”.

Oceń dowcip

Naciśnij gwiazdkę aby ocenić

Średnia ocena 5 / 5. Liczba ocen: 1

Oceń pierwszy