Lekcja w klasie. Pani pisze na tablicy. Jasiu wyciąga z torebki pączka i go zjada. Następnie nadmuchuje torebkę i strzela. Pani wystraszona popuszcza w majtki. Wychodzi z klasy i biegnie do dyrektora. Opowiada całe zdarzenie. Dyrektor wzywa Jasia i karze mu się zgłosić z ojcem. Na drugi dzień ojciec przychodzi do szkoły.
– Wie pan co pana syn wczoraj zrobił ?
– Co takiego ?
– Na lekcji nadmuchał torebkę i wystrzelił w wyniku tego nauczycielka się posikała
– Panie to nic, ja kiedyś za stodołą dupczę sobie kozę, a ten jak nie pierdolnie z worka z cementu, to tylko w rękach rogi zostały.

Oceń dowcip

Naciśnij gwiazdkę aby ocenić

Średnia ocena 0 / 5. Liczba ocen: 0

Oceń pierwszy