Kupował facet od rolnika chałupę nad jeziorem. I pyta go:
– Panie, a jak tutaj z komarami?
– Noooo… czasem są, ale my znaleźliśmy sposób!
– Tak? Jaki?
– Nooo…. sadzamy teściową na ławeczce przed chałupą i smarujemy jej
twarz miodem. I te komary lecą do niej i jest spokój!
– Ale ona się przecież zadrapie na śmierć!
– Nieeeee… jest sparaliżowana…

Oceń dowcip

Naciśnij gwiazdkę aby ocenić

Średnia ocena 0 / 5. Liczba ocen: 0

Oceń pierwszy